Skip to main content

Decyzja o finansowaniu zakupu nieruchomości to zawsze ogromne wyzwanie. Wiele osób zastanawia się nad wyborem waluty. Złotówka bywa niestabilna. Waluty obce kuszą niższym oprocentowaniem. Kiedyś frank szwajcarski był prawdziwym hitem na rynku. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Prawo bankowe zostało mocno zaktualizowane w ostatnich latach. Obecnie banki narzucają bardzo restrykcyjne zasady. Otrzymanie takiego zobowiązania wymaga spełnienia określonych warunków. Najważniejszym z nich jest zarabianie w danej walucie. Komisja Nadzoru Finansowego wprowadziła specjalne rekomendacje w tym zakresie. Mają one chronić konsumentów przed ryzykiem kursowym. Dlatego nie każdy może dziś udać się do banku po euro. Trzeba wykazać regularne dochody spływające zza granicy. Tylko wtedy instytucja finansowa w ogóle rozpocznie procedurę weryfikacyjną. Osoby pracujące za granicą mają w tym względzie najłatwiej. To dla nich dedykowane są aktualnie takie produkty finansowe. Wybór odpowiedniej oferty wymaga jednak głębokiej analizy rynkowej. Należy wziąć pod uwagę aktualne stopy procentowe w Europie. Różnią się one znacznie od tych obowiązujących w naszym kraju. Europejski Bank Centralny kształtuje politykę zupełnie inaczej niż nasza rada. Przekłada się to na mniejsze raty miesięczne. Właśnie ta różnica sprawia, że temat wciąż wzbudza ogromne zainteresowanie. Niska marża banku to kolejny argument przemawiający za takim rozwiązaniem. Trzeba jednak pamiętać o spreadach walutowych. Banki zarabiają na różnicy między kupnem a sprzedażą waluty. Można to jednak obejść zakładając odpowiednie konto walutowe. Spłacanie rat bezpośrednio w euro czy dolarach jest tańsze. Wymaga to pewnej dyscypliny finansowej od kredytobiorcy. Musi on samodzielnie wymieniać środki w kantorach internetowych. Taka operacja pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy w skali całego okresu spłaty. Czasami różnice wynoszą nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych przez dekady. To potężny zastrzyk gotówki dla domowego budżetu. Z tego powodu warto poświęcić czas na edukację finansową. Aby to wszystko sprawnie poukładać, niezbędna jest duża wiedza makroekonomiczna rynku. Każdy potencjalny kredytobiorca musi uzbroić się w anielską cierpliwość podczas wszelkich formalności. Proces ten jest żmudny, ale nagroda w postaci oszczędności bywa niezwykle kusząca.

Dlaczego opłacalność kredytów hipotecznych w walucie obcej budzi tyle wątpliwości?

Historia polskich kredytobiorców jest pełna niezwykle bolesnych lekcji ekonomicznych dla całego społeczeństwa. Przypadek frankowiczów pokazał przerażającą skalę niebezpieczeństw związanych z globalnym rynkiem finansowym. Nagłe skoki kursów walutowych zrujnowały budżety setek tysięcy polskich rodzin w stosunkowo niedalekiej przeszłości. Kapitał pozostający do spłaty nagle drastycznie się powiększył z miesiąca na miesiąc. Ludzie oddawali bankom znacznie więcej, niż pierwotnie pożyczyli na swoje wymarzone mieszkania czy domy. Właśnie te historyczne wydarzenia rzucają bardzo długi cień na dzisiejsze postrzeganie tego trudnego tematu. Strach przed potężną powtórką takiej tragicznej sytuacji jest bardzo głęboko zakorzeniony w naszym społeczeństwie. Zaufanie do wielkich instytucji finansowych zostało wtedy bardzo mocno i trwale nadszarpnięte przez rynek. Dzisiaj każde podobne rozwiązanie napotyka na potężny mur powszechnego sceptycyzmu wśród zwykłych obywateli. Ludzie panicznie boją się mechanizmów rynkowych, których po prostu do końca dobrze nie rozumieją. Ryzyko walutowe to pojęcie abstrakcyjne dla przeciętnego Kowalskiego planującego zakup skromnego gniazdka. Kursy walut zależą od bardzo skomplikowanej polityki oraz niespodziewanych wydarzeń na świecie. Ogólnoświatowe pandemie, groźne konflikty zbrojne czy potężne kryzysy surowcowe natychmiast wpływają na nerwowe rynki. Waluty wielu krajów rozwijających się szybko tracą na wartości względem stabilnych dewiz. Polski złoty bardzo często reaguje nerwowo na takie niespodziewane światowe zawirowania gospodarcze. To powoduje natychmiastowy wzrost raty spłacanej w jakiejkolwiek innej jednostce monetarnej. Nawet stosunkowo niewielka zmiana kursu rzędu kilkunastu groszy robi gigantyczną różnicę. Przy kwotach pożyczek rzędu setek tysięcy złotych na dom każda fluktuacja jest niewyobrażalnie bolesna. Domowy budżet musi być zawsze perfekcyjnie przygotowany na takie nieprzewidziane uderzenia finansowe. Niewiele osób posiada jednak odpowiednio wysoką poduszkę finansową chroniącą przed podobnym stresem. Niezależni eksperci zawsze gorąco zalecają ekstremalną ostrożność w długoterminowych kalkulacjach rynkowych. Umowa podpisywana jest zazwyczaj na dwadzieścia lub trzydzieści długich lat. Oznacza to związanie się z bankiem na najlepsze lata swojej aktywności zawodowej. Taka presja wymaga stalowych nerwów każdego dnia przez wiele dekad nieprzerwanej spłaty długu.

Czy zaciągnięcie kredytu hipotecznego w obcej walucie ciągle się opłaca?

Chłodna analiza całej opłacalności wymaga bezwzględnego spojrzenia na twarde liczby w odarty z emocji sposób. Oprocentowanie bazowe za naszymi zachodnimi granicami jest wciąż zazwyczaj dużo niższe niż to krajowe. Wiąże się to w sposób bezpośredni z wysoką stabilnością największych światowych gospodarek rynkowych. Ważna stopa referencyjna EURIBOR decyduje o ostatecznym koszcie pożyczanego pieniądza w całej strefie euro. Historycznie wskaźnik ten utrzymywał się przez długie lata na niezwykle niskich, preferencyjnych poziomach rynkowych. Dla przeciętnego klienta oznacza to znacznie niższą marżę pobieraną przez dany komercyjny bank. Miesięczna rata zobowiązania może być wtedy niższa o kilkanaście procent w ogólnym rozrachunku. To stanowi ogromną pokusę dla każdego kupującego szukającego oszczędności przy nabywaniu pierwszego mieszkania. Trzeba jednak niezwłocznie nałożyć na ten obraz twardą kwestię spreadów i bankowych kosztów przewalutowania. Jeżeli nie zarabiasz regularnie w euro, musisz nieuchronnie co miesiąc wymieniać swoje zarobione złotówki w kantorach. Zwykłe koszty transakcyjne mogą całkowicie zjeść lwią część wypracowanych w ten sprytny sposób potencjalnych zysków. Istnieją bardzo tanie internetowe platformy wymiany walut, ale to wciąż jest męcząca dodatkowa fatyga. Prawdziwa korzyść materialna pojawia się na horyzoncie dopiero przy pełnej zgodności walutowej osiąganych przez kredytobiorcę dochodów. Osoba bezustannie otrzymująca wynagrodzenie w euro całkowicie eliminuje wspomniane wcześniej ryzyko kursowe. Dla takiej jednostki jest to świetne rozwiązanie pozbawione niemal jakichkolwiek dodatkowych ukrytych opłat bocznych. Spłaca ona dokładnie to samo wyliczone zobowiązanie niezależnie od codziennych rynkowych notowań polskiego złotego. Wymaga to jednak absolutnie koniecznego posiadania bardzo stabilnego zatrudnienia u rzetelnego pracodawcy zza granicy. Niespodziewana utrata takiej świetnej pracy zmusza niestety do natychmiastowego znalezienia podobnie płatnej posady poza krajem. Nagły powrót na o wiele słabszy rodzimy rynek pracy mógłby być w tym przypadku katastrofalny. Polskie średnie zarobki w kraju są wciąż odczuwalnie niższe niż te na bogatym zachodzie Europy. Zachodnia wysoka rata kredytowa brutalnie zrujnowałaby nasz skromny polski portfel niezwykle i przeraźliwie szybko bez litości.

Dla kogo kredyt hipoteczny w obcych walutach jest dzisiaj opłacalny?

Obecne, bardzo skomplikowane regulacje prawne w naszym pięknym kraju nadzwyczaj mocno i brutalnie zawężają grono potencjalnych zainteresowanych klientów bankowych. Poważna Komisja Nadzoru Finansowego zadbała w sposób wręcz bezprecedensowy o maksymalne, systemowe bezpieczeństwo całego rodzimego systemu finansowego państwa. Najważniejszą, główną zasadą stała się tak zwana absolutna adekwatność walutowa stałych dochodów oraz wszystkich zaciąganych na lata potężnych zobowiązań kredytowych. Oznacza to całkowity brak jakiejkolwiek legalnej możliwości swobodnego zadłużania się w walucie innej niż własne, udokumentowane, comiesięczne wynagrodzenie. W codziennej rynkowej praktyce ten mądry przepis skutecznie eliminuje z gry absolutną większość uczciwych obywateli pracujących stacjonarnie w słonecznej Polsce. Wyjątek od tej żelaznej reguły stanowią zazwyczaj jedynie wyżsi menedżerowie potężnych korporacji, którzy regularnie zarabiają w niezwykle silnych, obcych walutach. Nowocześni pracownicy niezwykle dochodowej branży technologicznej IT również stosunkowo bardzo często chętnie korzystają z takich specyficznych umów kontraktowych. Programiści zdalnie współpracujący bezpośrednio z najbogatszymi zagranicznymi technologicznymi korporacjami bez problemu otrzymują gigantyczne wynagrodzenie w twardych, amerykańskich dolarach. Dla nich taki ciekawy, walutowy produkt bankowy jest absolutnie naturalnym i w pełni zrozumiałym, bezstresowym wyborem rynkowym na całe życie. Zabezpiecza on ich życiowe, długoterminowe interesy majątkowe w sposób wręcz bez porównania lepszy niż jakakolwiek nudna, tradycyjna i przestarzała opcja złotówkowa. Kolejną bardzo dużą i ważną grupą docelową są naturalnie zdeterminowani Polacy pracujący od wielu długich lat na stałe daleko poza nienaruszalnymi granicami naszego wielkiego kraju. Ciężko pracujący, polscy emigranci zarobkowi osiedleni w bogatych Niemczech czy w zielonej Holandii niezmiernie często kupują drogie, nowoczesne nieruchomości w ojczyźnie. Długoterminowe planowanie budżetu to fundament stabilności życiowej w każdych możliwych warunkach rynkowych na całym skomplikowanym świecie.

Sprawdź, czy kredyt hipoteczny w obcej walucie nadal się opłaca.

Każda dorosła osoba poważnie rozważająca wieloletnie zobowiązanie musi przeprowadzić gruntowną symulację własnych prywatnych funduszy. Pod żadnym pozorem nie można naiwnie opierać się na lukrowanych informacjach zaczerpniętych z kolorowych reklam bankowych. Instytucje finansowe bezwstydnie pokazują wszystkie swoje skomplikowane produkty w jak najlepszym i najbardziej kuszącym świetle. Prawdziwa odpowiedź ukrywa się wyłącznie w żmudnych, długotrwałych i potwornie nudnych dla laika kalkulacjach czysto matematycznych. Zawsze na samym początku należy wziąć zwykłą kartkę papieru lub nowoczesny arkusz kalkulacyjny i perfekcyjnie wszystko policzyć samodzielnie. Podstawowym krokiem jest bardzo dokładne zestawienie ze sobą wszystkich kosztów startowych w różnych rozważanych do wyboru walutach. Bardzo popularne prowizje bankowe za samo udzielenie niezbędnego finansowania bywają drastycznie odmienne w zależności od wariantu. Czasami banki wspaniałomyślnie rezygnują z prowizji w tanich złotówkach, ale cwaniacko doliczają ją przy stabilnym euro. Trzeba rzetelnie i z lupą w ręku przeanalizować horrendalne koszty obowiązkowych ubezpieczeń na zdrowie i długie życie. Niektóre agresywne oferty bezpardonowo wymuszają na kliencie przymusowe wykupienie wielkiego pakietu drogich usług dodatkowych od niesprawdzonych partnerów. Surowy wymóg posiadania drogiej w utrzymaniu karty kredytowej i comiesięcznego zapewnienia obrotów to niepodważalny rynkowy standard. Twarda matematyka od zawsze jest i pozostanie jedynym słusznym drogowskazem na tym bardzo skomplikowanym rynku finansowym. Przez cały okres wieloletniej spłaty zadłużenia musimy bezwzględnie zachować maksymalną koncentrację wokół swojego cennego portfela oszczędnościowego.